piątek, 24 lipca 2015

Bianca Jagger

bransoletki/chloé+isabel marant spodnie/cushnie et ochs etola/roksanda marynarka/lanvin sandały/miu miu płaszcz/oscar de la renta 

Nie da się nie zauważyć, że trend na lata siedemdziesiąte zawładnął umysłami projektantów, blogerów i całej rzeszy it-girls. Coraz częściej widzę go na ulicy, co może prowadzić to jego szybkiego wyeksploatowania. Niestety, bo to wyjątkowo wdzięczny temat. Bianca Jagger jest idealną ikoną dla tamtych szalonych czasów. Mimo, że słynne Studio 54 obfitowało w genialnie ubrane bywalczynie, pani Jagger jest moją faworytką. 
Biały garnitur to już klasyka, choć wciąż dla wielu odważna. Jeżeli zbyt odważna, długa sukienka z dekoltem v będzie spokojniejszym nawiązaniem do tych szalonych czasów. Jeszcze tylko sandały na obcasach, parę bransolet na nadgarstek i voilà. Futrzana etola, opaska na głowie, płaszcz-narzuta z lśniącego materiału - dla czujących temat, i może nie wszystko na raz.

zdjęcia produktów pochodzą z net-a-porter.com i mytheresa.com, reszta zdjęć z tumblr.com